Szybki remont łazienki – na czym można bezpiecznie zaoszczędzić?

Łazienka to, obok kuchni, najdroższe pomieszczenie do wykończenia w całym domu. Koszt metra kwadratowego nierzadko przekracza tu 4-5 tysięcy złotych. Kiedy budżet po budowie stanu deweloperskiego (sprawdź nasz raport: Realny koszt budowy domu 100 m2 do stanu surowego) zaczyna topnieć, szukamy oszczędności. Jako praktyk pokażę Ci, gdzie można bezpiecznie ciąć koszty, a gdzie pozorna oszczędność skończy się zalaniem sąsiada lub kosztownym kuciem płytek.

[ZDJĘCIE: Nowoczesna, minimalistyczna łazienka, w której płytki ułożone są tylko w strefie mokrej pod prysznicem, a reszta ścian pomalowana jest na głęboki, butelkowozielony kolor]

1. Płytki pod sam sufit to pieśń przeszłości

Jeszcze dekadę temu standardem było kafelkowanie łazienki „od góry do dołu”. To błąd, który kosztuje majątek (zarówno w materiale, jak i robociźnie). W 2026 roku nowoczesne łazienki wykłada się płytkami wyłącznie w strefach mokrych: pod prysznicem, przy wannie i nad umywalką. Resztę ścian wystarczy pokryć farbą ceramiczną lub lateksową odporną na wilgoć i szorowanie.

Oszczędzasz tym samym tysiące złotych na glazurniku. Pamiętaj tylko o odpowiednim zagruntowaniu powierzchni – jeśli chcesz to zrobić sam, zajrzyj do naszego poradnika: Malowanie ścian – jak przygotować podłoże i uniknąć smug?.

2. Armatura – celuj w podstawowe serie dobrych marek

Baterie umywalkowe, prysznicowe i stelaże podtynkowe to elementy, na których absolutnie nie wolno oszczędzać kupując tanie „no-name’y” z marketu. Wymiana przeciekającego stelaża WC to konieczność demontażu połowy ściany! Jak zatem oszczędzić? Wybieraj podstawowe, klasyczne serie od renomowanych producentów. Są one wykonane z tego samego, trwałego mosiądzu co najdroższe kolekcje designerskie, a kosztują często o połowę mniej.

3. Ogrzewanie – podłogówka czy elektryczna mata?

Jeśli robisz generalny remont w starym domu i nie masz możliwości wylania nowej posadzki pod wodne ogrzewanie podłogowe (o dylematach z tym związanych pisaliśmy w artykule: Ogrzewanie podłogowe czy tradycyjne grzejniki?), świetnym budżetowym ratunkiem jest elektryczna mata grzewcza. Zatopiona bezpośrednio w kleju pod płytkami, jest bardzo tania w zakupie i montażu. Włączasz ją tylko wtedy, gdy korzystasz z łazienki, więc koszty prądu pozostają pod kontrolą.

4. DIY, czyli praca własna

Największą pozycją na fakturze za remont jest robocizna. Jeśli masz smykałkę do majsterkowania, weź na siebie część prac demontażowych (skuwanie starych płytek, wywóz gruzu), malowanie oraz biały montaż (przykręcenie umywalki, szafek). Jeśli obawiasz się, że nie podołasz, nabierz pewności siebie zaczynając od łatwiejszych prac w innych pokojach – przeczytaj np. Układanie paneli podłogowych krok po kroku – poradnik DIY. To zaoszczędzi Ci co najmniej 20-30% całkowitego budżetu.

[ZDJĘCIE: Mężczyzna w roboczych spodniach montujący szafkę podumywalkową, używający poziomicy i wkrętarki akumulatorowej]

Czego absolutnie nie robić po taniości?

Na koniec najważniejsze: hydroizolacja. Folia w płynie nakładana w dwóch warstwach w strefie prysznica oraz taśmy uszczelniające w narożnikach to ułamek kosztów całego remontu, a chronią przed katastrofą. Oszczędzaj na dekoracjach i metrażu płytek, ale nigdy na zabezpieczeniu przed wodą i jakości samej chemii budowlanej (kleje i fugi epoksydowe w strefie prysznica to dziś mus).

Podobne wpisy